Nowoczesne centrum telemarketingowe uruchomiła w czwartek, 27 września w Siedlcach spółka Teleperformance Polska. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali Francoises Paulin, dyrektor zarządzający Teleperformance na Europę Wschodnią, prezydent Siedlec Wojciech Kudelski, wiceprezydent Marta Sosnowska i Maciej Wielkopolan, prezes Teleperformance Polska.
Siedlecki oddział mieści się przy ul. 10 Lutego. W pierwszym etapie inwestycji wartej 1,2 mln zł uruchomiono 90 stanowisk telemarketingowych. Następnych 110 powstanie na początku stycznia. Ze względu na zmianowy charakter pracy pozwoli to na zatrudnienie ponad trzystu osób.
Tyle podano oficjalnie. Ja zaś dodam, że jeśli pracownicy zaczną do pracy dojeżdżać samochodami to zablokują ulicę, którą i tak jest zatarasowana przez parkujące pojazdy. Wystarczy, że 10 % pracowników na 1 zmianie zaparkuje samochód przy ulicy i korki gotowe.
hej
do Edi. Zamiatanie ulic– a co tam, ważne, żeby tylko byc spełnionym i uczciwym. Czasami życie nam figle płata i trzeba wybierac pracę jakia jest. Ważne aby starac się i nie krzywdzic innych. Nie jestem obibokiem i obrażasz mnie. Jestem osobą, która robi co do mnie należy. Nie spóźniam sie do pracy, nie ściemniam tylko przychodzę do pracy i siadam na projekcie, który jest mi zlecony. Mam wyniki na niektórych projektach mizerne, średnie i bardzo dobre. To zależy od projektu i pomocy od kierowników, więc nie pisz,że jestem obibokiem. Są dni lepsze i gorsze raz jestem pierwszy raz ostatni. Moja opinia jest taka a nie inna, gdyż sam czuje się nie sprawiedliwie potraktowany ale nie jestem gówniarz i nie zabieram zabawek i nie wychodzę z piaskownicy i idę sobie. Firma ma dużo niedociągnięc i wad ale to od nas zależy jak potocza się nasze relacje.
do Izy
Plus pracy w tej firmie to atmosfera wśród pracowników i niektórych kierowników. Nie jest to ciężka praca fizyczna ale psychiczna ale jak to praca== jest to trzeba robic co do każdego należy. Możliwośc poznania różnych ludzi, poznania różnych :kultur:. Praca z tyloma osobami pozwala nauczy się tolerancji i współpracy między sobą. Nauczyła mnie obserwacji ale nie staram się nikogo oceniac bo to nie grzeczne.
minusy– brak umowy o pracę dla niektórych osób mimo, że zasłużyły. Nie będę wymieniac nazwisk. Brak zaufania do kierownictwa ze względu, że trzymają między sobą sztamę oczywiście niektórzy. Trudno jest osiągną cel jeśli osoba już błaga o potraktowanie go jako zmarłego, żeby tyko nie dzwoni do niego, gdyż tel. ma od nas codziennie. a kierownicy cisną. Płaca w godzinach 21-24 jest ta sama a powinna by wyższa ,niedziela też jest inaczej liczona tylko jeszcze przyznam się, że nie miałem czasu sprawdzic ile procent od stałej stawki powinno się dostac za pracę po 21-ej i w niedzielę— jak znajdę to Ci napisze. Dzięki że popierasz mnie w opinii, że powinniśmy więcej między sobą rozmawiac. Jak pisałem mam nadzieję, że stosunki między kadrą i pracownikami poprawi się. Tylko wymiana opinii ale nie obrażanie się na wzajem, pomoże nam dojśc do wspólnego celu.
narka
Do Andrzeja:
szkoda, że nie masz odwagi powiedzieć tego, co piszesz. Wymiana opinii na forum nie pomoże nam, jak piszesz, dojść do wspólnego celu.
do Izy
nie ufam i tyle, a nie będę narażac się , że strace pracę i tyle.
Jednak coś dla mnie znaczy i potrzebuje jej bo wole pracowac niż siedziec w domu i też potrzebuje tego moja rodzina a nie będę smarkiem, który czeka na lepsze czasy i prace. Mam swoje zdanie a społeczeństwo nie lubi jak odzywa się ktoś, kto stara się obiektywnie wyrazic zdanie, gdyż zaraz oskarżają, że trzyma którąś stronę. A nie o to mi chodzi. Wiem, że forum to zamało ale może kiedyś ….. Jak na razie zostanę obserwatorem.
do Edi
Zastanowiłem się nad tym co napisałeś o NAS i chyba w ostatnie wypowiedzi popuściłem Ci. Mam pytania. Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem obibokiem? Czy znasz mnie i wiesz, co robie przed praca?—napewno więcej niż Ty. Gdyż zanim przyjdę na 8,00 do pracy to zrobie tyle rzeczy, że już czuję się zmęczony ale tego wymaga życie. Po pracy dopuki nie położę się spac to pracuję -no ostatnio siadam na forum- mały relaks. Kiedy Ty się uczyłeś i bawiłeś ja już nauczyłem się zarabiac na swoje spodnie a tobie mama dawała, nie odpoczywałem wieczorem, tylko spałem ze zmęczenia — a jesteśmy w tym samym wieku Edi.To nie jest moja pierwsza praca w mojm życiu i jeszcze z żadnej nie wyleciałem z powodu lenistwa. Życie stworzyło mnie do pracy i pracuje a to, że mam zastrzeżenia do firmy, to piszę moje zdanie ale ja nie oceniam ludzi jak Ty. Za mało wiesz „dzieciaku”.Los chciał, że siedzę na słuchawkach ale biorę to co mi daje ale nie oznacza też, że nie próbuje zmienic go–mam w końcu wykształcenie i nie nie jest najgorsze. Nie oceniaj mnie i innych, jeśli nie chcesz, żeby ktoś nie ocenił kiedyś Ciebie, a nigdy nie wiadomo jaką ocenę dostaniesz.
Do Andrzej.
Może przesadziłem z użyciem słów obibok i leń. Przepraszam. Wypowiadasz się w imieniu nie tylko swoim ale też innych pracowników (używasz liczby mnogiej), a nie wszyscy tak jak Ty są niezadowoleniu z tej pracy.
Napisałeś:
„Osoby które chcą miec umowę o pracę to muszą lizac niektórym kierownikom D…”
„Umowę o pracę dostaje się jeśli jest się pracownikiem na każde zawołanie kierowników i to oni decydują, kto ją dostanie a ocenianie pracownika nie do końca jest uczciwe, gdyż nie każdy pracownik podlizuje się kadrze i to już decyduje o tym, kto ją dostanie.”
Piszesz, że nie należy oceniać ludzi, a sam to robisz w każdej swojej wypowiedz. Ja dostałem umowę o pracę nie za lizanie dupy kierownikom tylko za efekty swojej pracy. Nie generalizuj, że tylko lizusy mogą dostać umowę. A poza tym kto ma decydować o przyznaniu umowy o pracę jak nie kierownicy? Sprzątaczka?
Nie wiesz Andrzej w jakim jestem wieku i co robiłem zanim zacząłem pracować w Teleperformance. Może też pracowałem ciężko tak jak Ty i nie musiałem brać od mamy. Nigdy też nie napisałem że zamiatanie ulic czy też siedzenie na słuchawkach hańbi. To fakt że słuchawki to nie jest wymarzone zajęcie i nie mam zamiaru pracować w tej firmie wiecznie, ale jak w każdej pracy trzeba się wywiązywać ze swoich obowiązków. Poprostu trzeba zarobić na swoją pensję.
Pozdrawiam
Andrzej,
napisałeś, że pozostajesz tylko obserwatorem…A tymczasem jesteś KOMENTATOREM i to jak bardzo niesprawiedliwym. Oceniasz innych, wyrokujesz. Ja na przykład, nie podlizuję się nikomu i też mam umowę. Nie widzę wśród nas nikogo, kto by się podlizywał, nie mówiąc już o tym, że jest na każde zawołanie, bo tu od nas się niczego innego nie oczekuje jak tylko pracy i wyników. A to, że niektórzy mają postawę roszczeniową i opryskliwą to już ich rzecz, a wg mnie powód, dla którego umowy nie dostają. Oceniasz nas, oceniasz osobe o pseudo edi. Domyślam się kim jesteś i z tego co obserwuję, to właśnie Ty najbardziej się teraz podlizujesz, zeby tę umowę dostać.
tak sie zastanawiam po co WY sie kłócicie?warto?ta „firma” to jeden wielki niewypał…prawda że przez pierwszy tydzień jest ładnie,fajnie,cacy itp itd a potem?nagonka…zastanawiam się kto teraz poleci bo z tego co słyszałam to rekrutacja ma sie zacząć hm….a gdzie jest Renata?bo gadają że ją zwolnili….miła,bardzo sympatyczna kobieta,moim zdaniem to kogoś innego powinni z niej usunąć a nie ją! a co do kierownictwa to co niektórzy za wysoko zaczęli głowy nosić…obrosną w piórka he he.
do Edi
Ja w tej firmie pracuje i tyko pisze to, co już zobaczyłem. Nie twierdze, że każdy skacze koło kierownictwa są też osoby, które naprawdę zasłużyły na ta umowę, ciężką pracą i to chwalić. Ja nie oceniam ludzi, lecz politykę firmy -kadry i podejście ich do pracowników. Dużo pracowników między sobą rozmawia i po za pracą spotyka się , a tylko kilka osób, pisze na forum — jest dużo osób, które zauważyły niektóre rzeczy, a ja napisałem. Nie zawsze są to pochlebne opinie ale wiem, że są też plusy pracując w tej firmie. Duże doświadczenie z klientem czy współpraca między sobą , bo przecież pomagamy sobie na każdym projekcie. To pozwoli nam zbogaci swoje CV. Sorki, że napisałem kilka słów o Tobie, masz rację –ja nie znam Ciebie ani Ty mnie. Ale pisząc „ignoranci” przesadziłeś. Po co się na wzajem uskarżać!!! Niech każdy robi co do niego należy i tyle. Firma jak firma albo jest się w nie albo nie. Ważne, żeby pracować i jak piszesz na siebie zarobić. W końcu laba, więc lepiej odpocząć a nie pisać o pracy. W poniedziałek praca i trzeba odprężyć się.
Miłego wypoczynku
Hejka !!
czy to prawda, ze 90% projektow, jest to „akwizcja”?no bo chetnie zatrudnie sie jako konsultant telefoniczny ale jako „akwizytor” to nie bardzo.
do Lori
pomyłka— nigdy nie starałem się o umowę i nigdy nie będę== nawet do głowy mi to nie przyszło, ale wiem jak inni się starają i dostają :kwitek:–słyszą ciągle za miesiąc–za mało starań, a na prawdę starają się i zależy im na tej umowie.
Firma jak firma, raz lepiej raz gorzej, raz jest fajny projekt i z chęcią się idzie do pracy, ale mnie nie to niepokoi, w piątek mialam wolne, ale dowiedzialam się ze kilka osob znów zostalo wyslane na ulopy, (bezplatne), a WY tu piszecie o jakiejś nowej rekrutacji? no coz ale ja jestem tylko szarym pracownikiem, więc nic nie wiem na ten temat, poza tym jak „góra” zdecyduje to tak będzie …..
do jutra pozdrowionka
ja jestem pracownikiem tej firmy i bardzo lubię swoją pracę.Pozdrawiam wszystkich pracowników Teleperformance,a szczególnie moja żonkę,Włodzia,Piotrka,Maćka cały inspektorat,kadrę kierowniczą,dyrekcję oraz cała reszte pozytywnie zakręconych ludzików z tej firmy..Pozdrawiam.
Ten Jacek, który potrafi zdrzemnąć się podczas pracy i wychodzi na statusie „agent wolny” załatwiać sprawy w urzędzię? hi hi hi tak trzymać więcej takich luzaków hi hi hi
Trzeba przyznać dzięki tej pracy można sie wiele nauczyć, ale psyche tez dobrze kręci, tym bardziej ze znowu grożby urlopów przymusowych. ja pracuje od dłuższego czasu prawie od początku, wiele projektów już mam za sobą i mówię szczerze tylko tam przychodzę żeby sie nie nudzić w domu i dla ludzi którzy tam pracują. bo cała reszta cię wykańcza, a kasa tam zarobiona wystarcza ale na waciki 🙂 a dodać prowizji to nawet nie zauważysz ze jest.
droga Izo uwaga do ciebie. Czy ty naprawdę sądzisz ze ktoś jest ci w stanie powiedzieć coś prosto w oczy jak każdy sie boi ze po takiej rozmowie od razu może zabierać swoje zabawki i iść na swoje podwórko, i bark szans na pozostanie w firmie. nie jesteś jakąś wredną osóbka prywatnie nawet cię lubię, tylko każdy masz wrażenie że po rozmowie z tobą ma wymówienie z pracy w ręku.
buziaki dla serdecznych ludzi którzy tam pracują i bez nich nie warto by było tam iść tak kolejnego dnia
To nie ten Jacus Diano, ten to ten nieogoleniueszek 🙂 na pewno wiesz ktory 🙂 buziolki Jacusiu :*
do „ja także wiem”
racz pisać za siebie, a nie za ogół, bo ja nie upoważniłam cię to wypowiadania się w moim imieniu, a skoro piszesz, że „każdy ma wrażenie, ze po rozmowie z Tobą ma wymówienie z pracy w ręku” to znaczy, że wypowiadasz się także w moim imieniu, czego sobie nie życzę, bo ja akurat mam inne wrażenie w każdej omawianej przez ciebie sprawie.
Mogę Ci tylko powiedziec, że też pracuję od początku i bardzo ci współczuję, że tak bardzo dopadła cię samotność, że kontaktów towarzyskich możesz szukać tylko w pracy…
Co za bzdury piszecie, a szczególnei, ten, co niby też wie….Gdyby każdy, kto na serio rozmawia z Iza dostawał wymowienie, to by 3/4 firmy juz nie pracowało. Ja też jestem za tym , żeby tępić leniów, obiboków. Z niesprawiedliwością sie nie spotkałam jeszcze i nie słyszałam o takowej. Żeby kogoś spotkala. A to, że się mówi, co grozi wyrzuceniem z pracy to chyba dobrze dla tych, co chcą pracować, co? bo wiedzą, czego nie robić, żeby zostać w pracy.
Szkoda was – mówię do tych wszystkich maluczkich, co mają odwagę ferować wyroki, osądzać ukrywając się pod pseudonimem. Kto przychodzi do pracy tylko dla znajomych nie przejmuje się praca tak jak ja, żeby utrzymać rodzinę, więc i nie przykłada się do niej solidnie. Też uważam, że osoby, które obijają się nie powinny pracować z tymi, co naprawdę przykładają się do pracy. Pracuję już dlugo i nie czuję ani presji, ani nie obawiam się urlopów bezpłatnych, ani nie boję się, że dostanę wypowiedzenie. A wiecie dalczego? bo przychodze do pracy, żeby pracować. Nie mam nic na sumieniu, to się nie boję, że mnie ktoś wyrzuci,bo bez powodu jeszcze nikogo (z tych dwóch wyrzuconych osób) nie wyrzucili.
Krista wielkie dzięki…hmmmm szkoda tylko,że nie wiem komu dziękuję,ale dla Ciebie też buziolki..Pozdrowionka 🙂
do Eska…. cytuje nizej Twoją wypowiedz(stwierdzenie)
„Szkoda was – mówię do tych wszystkich maluczkich, co mają odwagę ferować wyroki, osądzać ukrywając się pod pseudonimem.”
a swoją drogą czy u Nas w firmie pracuje „jakas”Eska” nie znam nikogo o takim imieniu….
pozdrowionka…!!!
HIHIHI masz racje Jolu HIHIHI sluszne spostrzezenie 🙂 precz z wyzyskiem! precz z akwizycja! precz teleperformancem!
Ludzie, po co takie emocje?! Kogo mają zwolonić, to zwolnią, komu dać umowę temu dadzą. Ja podzielam te głosy, które twierdzą, że tylko romzowa może coś zmienić. Poza tym, też tu jestem konsultantem, i mi się w miarę podoba. Piszę pod pseduo, zeby uniknąć Waszych ataków, że napisalam tak, a nie inaczej. Z drugiej strony, nieraz może to być gorsze, bo można jakiś wpis przypisać osobie, która go nie zrobiła, ale co tam…
droga Agnes
bardzo sie ciesze, ze tak bardzo kochasz tą firme i jetes jej taka oddana bez granicznie, każdy może mieć swoje zdanie. ja tylko napisałam co sądze osobiście ale także opinie tych osób ktore nie miały okazji sie wypowiadać na tym forum, akutar nie należe do ludzi leniwych ani pozbawionych znajomycha. nie jedna osoba potwierdzi to(zapewnie anonimowo) ze zarobki są podobne jak w mc’donald, a metody szkoleniowe i metody uzyskania wyników przez pracowników jest rzeczywiście orginalne jak na tak duża i niby poważna firme. jeżeli twierdzisz ze rozmowa z iza badz inna osoba na kierowniczym stanowisku prowadzi do gęsiej skórki to gratuluje ze doszłaś do tak pefekcyjnego wchodzenia w dupe, bo to „zaleta” którą posiada nie wielu ludzi i szkoli sie ja przez długie lata. a tobie chyba wychodzi doskonale. taka praca jest dobra ale dla osób które nie maja rodziny albo na wychowaniu tylko psa i najlepiej kundelka bo nie wystarczy juz na karme.
ps. a takich ludzi jak Jacek i kilka jeszcze innych szalonych osób, trzeba szanować że potrfia wprowadzic taką atmosfere i rozkrecić ta firme, bo dzieki warto wogóle tam zaglądać. 🙂
drogie „ja też wiem”
właśnie dlatego, że jak piszesz „każdy może mieć swoje zdanie” nie wypowiadaj się w moim i innych imieniu ani nie dopisuj tego, czego nie powiedziałam jak np. tego, że bezgranicznie kocham tę firmę. Dlaczego np. Jacka trzeba szanować za to, że lubi tu pracować, a mnie za to ganisz i osądzasz?
cytat:
„jeżeli twierdzisz ze rozmowa z iza badz inna osoba na kierowniczym stanowisku prowadzi do gęsiej skórki to gratuluje ze doszłaś do tak pefekcyjnego wchodzenia w dupe, bo to “zaleta” którą posiada nie wielu ludzi i szkoli sie ja przez długie lata.”
Nic z tego nie rozumiem. Czy ja kiedykolwiek napisałam, że tak twierdzę?
Witam Wszystkich!!!
Pozdrowionka dla Marcina, Przemka + Ani 🙂 oraz Izy!!!
Lubię Was i złe słowa nie są skierowane do Was. 🙂
Pracowałam w Teleperformance od początku i całkiem niedawno rozstałam się z tą firmą. Głównym powodem były osoby na kierowniczych stanowiskach które moim zdaniem nie są na odpowiednich stanowiskach. Wyprowadzało mnie z równowagi ciągłe zastraszanie że „jestem pierwszą osobą do zwolnienia” jeśli nie poprawię wyników. Taka motywacja nie przynosi żadnych efektów. Pewnych dwóch Pań na kierowniczych stanowiskach poprostu nie mogłam znieść dlatego odeszłam. Trudno takie jest życie. Trochę żałuję że musiałam się roztać z ludźmi których naprawdę bardzo polubiłam. Bo tam naprawdę pracują wspanili ludzie!!! Tylko nie wszyscy z kierownictwa potrafią to dostrzec i ich docenić. Smutne ale prawdziwe…
Odnośnie pracy to nie jest szczyt moich marzeń ale też nie było tak tragicznie. Były też fajne chwile… 🙂
do Izy:
Moim zdaniem za bardzo ufasz Elwirze. Uważam że jeśli nie byłabyś jej do niczego potrzebna nie udawałaby Twojej przyjaciółki. A w tej chwili ona tylko udaje bo jeśli ktoś się zna na ludziach widzi że jest to osoba dwulicowa i fałszywa. Takie jest moje zdanie. Izo nie chciałabym Cię urazić bo jesteś naprawdę wartościowym człowiekiem. Ale zastanów się czy to napewno jest odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku.
A odnośnie naszej „wspaniałej Pani Renatki” która budzi postrach w całej firmie. 🙂 Nie wiem skąd się wzieła i kto ją ztrudnił ale wydaje mi sie że nie powinna pouczać ludzi i prowadzić szkoleń z telesprzedaży ponieważ sama nigdy nie miała słuchawek na uszach i nawet nie wie jak sprzedać książkę czy abonament. Sądzę że gdyby siadła na słuchawki na jeden dzień i posłuchała jak ludzie do nas bluzgają nabrałaby szacunku do pracowników. Aczkolwiek raczej wątpię czy ona szanuje kogokolwiek… Wątpliwe…
Ale najbardziej denerwowała mnie jej opryskliwość i właśnie brak szacunku do ludzi. Traktuje ludzi jak rzeczy i za wszelką cenę stara się złamać komuś psychę. Na szczęście nie każdy się daje. Tak trzymać!!! 🙂
Koniec o niemiłych sprawach!!! 🙂
Przemek, Ania i Marcin to są najwspanialsi ludzie w tej firmie!!! Ukłony w stronę Pana Dyrektora 🙂 za wybór tak wspaniałych ludzi!!! To są naprawdę odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach! Zawsze służą swoją radą i pomocą! Ajlowiu!!! :)))
Powodzenia! Dacie radę! 😉
odnośnie Renaty:
Mianowicie po kolejnym opierdzielu od Renaty za przekroczenie przerwy 120 sekund!!! (Rekord świata!!! Psycha siada!!!) Nie wytrzymałam i powiedziałam jej co myśle na temat jej zastraszania pracowników! Ogólnie mówiąc że ta praca to nie jest szczyt moich marzeń i cały czas szukam czegoś innego. Powiedziała że jako „zastępca dyrektora…” (nie wiedziałam że jest na takim stanowisku!!!???) „…powinna mi dać wymówienie do podpisania”!!! I co mi na to powiecie?!
Poza tym gdybym poszła z tym do Izy czy Dominika nie sądzę że coś by z tym zrobili. Za to mam żal że pozwalacie Renacie jeździć po ludziach jak jej się podoba!!!
Kim ona jest żeby ludzi z błotem mieszać?!
Kobieta na stanowisku powinna świecić przykładem i dobrą opinią a nie ciętym językiem!!!
A tak na marginesie… W Siedlcach jest już oddział w policji zajmujący się mobingiem i jeśli byłabym tak wredną osobą jak Renata nagrałabym jej codzienne wypowiedzi w stosunku do mnie i innych i napewno nie zostawili by tego bez echa słysząc takie słowa którymi ona operuje na co dzień.
Tyle z mojej strony…
„zarobki są podobne jak w mc’donald” – potwierdzam
„taka praca jest dobra ale dla osób które nie maja rodziny albo na wychowaniu tylko psa” – potwierdzam
do Jerry !!! TY do mnie pisales o tym „wyzysku itd”???? mnie nikt tam nie wyzyskuje tyle zarobie ile godzin wypracuje:D:D:D jestem ostatnią osoba ktora pozwolilaby na „wyzysk”
Ale powialo tutaj hmmm nieprzyjemnymi komantarzami i to persnonalnie , szkoda tylko ze osoby piszace nie maja odwagi sie ujawnic , znowu pewnie padnie ze sie boją Izy , kurcze Iza to TY taka jestes”okrutna”??? hihihi
A taka z Ciebie fajna Babka….
Ludzie troche luzu !!!
zle to Jolu odebralas, przyznalem ze slusznie zauwazylas, iz nie ma nikogo w firmie o imieniu Eska 🙂 a o wyzysku to tak ogolnie napisalem odnosnie stawek za godzine i prowizjach. Buziaczki Jolu. no a Iza sadze ze jest falszywa, widze jak stoi na papierosie i tylko sie przysluchuje i wpatruje we wszystkich tymi wrednymi oczkami i udaje taka kolezanke, ale ja i moi ziomale z firmy jej nie ufamy 🙂
To i ja dopiszę opinię o pani R. Chociaż właściwie, szkoda słów…Tak niekompetentnej, kłótliwej i żądnej władzy osoby nie spotkałem w swoim życiu. Chce uchodzić za taką „do rany przyłóż” a skutek jest zupełnie odwrotny, bo nie da się ufać osobie, która na niczym się nie zna, nic nie umie, oprócz darcia mordy i kąśliwych uwag. Spotkało mnie od niej wiele przykrości i cieszę się ,że nie ma jej przez cały miesiąc. Jeśli już nie wróci atmosfera będzie o wiele lepsza. To ona ma w zwyczaju zastraszać, że zwolni, a nie robi nic, żeby cżłowiekowi pomóc. Ale co ona może zrobić, jak na niczym się nie zna…Wredne babsko i tyle.
Jerry, odnośnie stawek to, o ile pamiętam, była mowa na rekrutacji, przynajmniej jak ja byłam to o tym mówili. Ale Ty chyba zatrudniłeś się w firmie i dopiero po dłuuuuuuuuuuuugim czasie pracy dowiedziałeś się ile płacą, skoro teraz robisz z tego wyrzuty!?
Z tego co sie orientuje to kilka osob zarowno pracujacyh jak i tych,ktorym udalo sie wyrwac z tej akwizycji, posiada nagrania, wiec strzezcie sie bo nie znacie dnia ani godziny 😉
to i ja doposze co sadze o Renacie.
jedyna metoda to jej pracy to jest zastraszanie, atakowanie i krzyk. Obrażalska pani kierownik, co pojecia nie ma o pracy i dobrze nawet projektu nie zna a sie madrzy. Spotkalo mnie od niej tez wiele złego i weile łez wylałam przez nia. Tacy ludzie nie powinni miec wladzy i pracowac z ludźmi. Słynny tekst do osoby chorej, ktora wyjsć wcześniej „Wsadz se dwa palce, wyrzygasz sie to ci ulzy” nie bede tego nawet komentowac.
Jerry, to i ty się wyrwij z tej akwizycji, z tego mobbingu, z tych psich zarobków. Bo inaczej ktoś gotowy pomyślec, że cie na nic lepszego nie stać…
Masz racje Mumio! Dziekuje za doping i wiare we mnie!!! Dziekuje ze Ty tak nie myslisz!!! Pozdrawiam!
do Jerry ….. dzięki za wyjasnienie , a tak na marginesie to jak wstawiasz te buzki tutaj????? aha siedze na duzej sali , wchodzac po prawej stronie w trzecim rzedzie drugi komp twarzą do inspektoratu;) pozdrowionka…
trzeba dodac myslnik czyli nosek 🙂 : – ) 🙂
Ludzie dajcie na luz! Po co tak ostro! Wiadomo, że najbardizej zakłamaną osobą w tej firmie jest Elwira, tak jak ktoś napisał wcześniej. Plotkara bez braku umiejęntości, wytyka wszsytkim błędy i wydaje jej sie, ze wszsytkie rozumy pozjadała.Zarozumiala małolata bez uczuc. Kapuje na ludzi żeby ich wyrzucili z pracy, a sama nie ma odwagi powiedzieć, co sie robi żle. Ona trzyma bardziej z Renatą, a o tej to w ogole nie chce pisać.
Jerry
jesteś dziewczyną, więc skąd w tobie tyle jadu?
Kurde ale tu jest normalnie konfesjonał ludzi niezadowolonych z życia. Proponuje zapoznać się z definicja telemarketing. Nie każdy się do tego nadaje. Jak nie każdy może być spiewakiem.Pracuje w tej firmie od samego początku kiedy tylko ruszył pierwszy transport do „Oświecimia” oczywiscie żartuje z ta nazwa hehe dojazdy do wawy całe wakacje. Wiec osiem miesięcy mija. Chcę powiedzieć, że to moja z piąta firma tego typu. Naprawde śmieszą mnie te komentarze rozżalonych, znerwicowanych, zastraszonych przez kierowników osób. Po pierwsze taka jest specyfika tej pracy, ma się kontakt z różnym klientem, miła symaptyczna nastolatka o seksownym glosie gdzie da sie zrobić ankiete na Acxiom-ie, oraz stary nawalony dziadek ze wsi który słyszał o Tele2 tylko na TVN w Interwencji. Powtarzam……. nie każy nadaję sie do danej pracy. Jeżeli chodzi o kadre…..hm… to są ludzie tacy sami jak my. Każdy ma swój charakter swój dzień. Ważne żeby umieć żyć z innymi. A najważniejsze jest to żeby nie dać sobie wejść na głowe. W każdej pracy ocenia się pracowników, nie znam zajęcia które nie jest oceniane przez kierowników. Jak takie chcecie zakładajcie działąlność jedno osobowa. Sami sobie bedziecie kierownikami, szefami. Ciekawe kogo wtedy bedziecie „jebac” na forum?
Co do ostrych wypowiedzi na temat Elwiry….. nie jest ani moją przyjaciółka ani jej nie nienawidze. Ale jak bym miał coś do niej to bym jej to powiedział. I zdaje mi sie ze nie raz jej dałem odczuć, że mnie wkurza, że mnie czasem wybijaja z rytmu jej uwagi jak mam pracowac. Ale ja chyba jestem wyjatkiem bo umiałem jej to powiedzieć nie obrażając jej na forum pod wymyślonym pseudo. Jedna z metoda zarządzania jest tez konflikt. Jezeli ma ktos problem to niech to powie odpowieniej osobie. Po czyms takim sytuacja sie klaruje. I napewno nie jest moim celem obrona Elwiry. Poprostu jest cos takiego jak odwaga. Jezeli bedziecie cały czas za plecami obrabiac komuś dupe, to napewno nic sie nie zmieni. Nie pasuje cos?wyraż swoja opinie, zaproponoj cos!!!!! Zrobienie wielkie hallo o te, że kierownik cie wylicza z przerwy co do 120 sekund to nie jest tragedia. Po to sie rozlicza czas pracy pracownika. Wy nie robicie tam w biurze, przekladajac papierki. Liczy sie wasz czas rozmów i sukces. A i jeszcze jedno niech ktos powie: jak mozna zmotywowac pracownika jesli miesiac wczesniej mial wyniki np na acxiom-ie 2,5 ank./h a teraz jest ponizej 1/h?Jezeli macie jakies metody to sadze ze kierownicy chetnie by uslyszeli co na was dziala pozytywnie. Uwazam, że duza cześć osob pisząca na tym forum, to te osoby które maja pierwsze doświadczenie w pracy w tym charakterze, badz osoby o slabej psychice.patrzący tylko ze swojego punktu widzenia. Jest tez drugi. Nad naszymi Kappo”kierownikami”czuwa Pan Jezus”Prezes” a nad nim Pan Bóg. :)Nie oczekujcie dużego współczucia. Bo „życie to nie bajka nie drapie po jajkach”. Martwcie sie o swoje wyniki, róbcie co do was należy a nie sadzę zeby kogoś z was zwolnili. Ja tu pracuje ósmy miesiąć, niestety ostani. Nie powiem czy żałuje czy nie. Napewno popierwsze przez ten okres dużo sie nauczyłem, a drugie poznałem wiele zajebistych ludzi i nie tylko szaraków ale tych z kadry też.
Ps. Jak komus nie odpowiada taka praca zawsze może isc do odgarniania śniegu, a nie juz wiosna, to może warto po wypłacie zainwestoac w tanie linie kupic bilet i w pole na wyspy leciec. Tam dopiero poczujecie komfort pracy. Miłą atmosfere. Nikt z was twardzieli nie pojdzie z placzem spac
🙂
Pozdro dla Jacka K.(on nie spi na wolnym agencie) hehe i jego seksi żonki. Pozdro też dla Ludzi z którymi na codzień jest tyle śmiechu, że aż mnie brzuch wieczorami boli.:)
To Jacek ustawka w swiateczny poniedziełek, zrobimy po jajaczku 🙂 hhehe
hehe pewnie wiekszosc tych ludzi ktorzy negatywnie wypowiadaja sie na forum o tej firmie to te osoby co w miesiac czasu wyniesli kubki knorr, talerze a nawet mydlo i srajtasme:) heheh a zeby wam w gardle stanelo:)
PS. Mariola wszystko widzilała i wie kto to za….ł. Dominik juz wie i przy rozliczeniu w picie za 2008 rok wrzuci za ta kradzież 🙂
Rozumiem, że zarobki mogą komuś nieodpowiadać, ale żeby srajtaśme kraść? czy to kleptomania, czy zachowanie wyniesione z domu?
Ales się Maciek rozpisal , usmialam sie ze az mi zmęczenie przeszlo , a mialam isc palulu , w takim razie posiedze sobie jeszcze troszkę walne lampeczke winka i dopiero pojdę w kime …..
pozdrowionka jutro ostani dzien i labaaaaaa:-)
🙂
Brawo Maćku wkońcu ktoś coś napisał mądrego..jak do tej pory na tym śmiesznym blogu można było przeczytać same oszczerstwa pisane przez zdesperowanych idiotów.To napewno Ci co tu piszą pokradli kubki,papier toaletowy i mydło,ale myśle Maćku że to nie kleptomania tylko nawyk wyniesiony z domu.Ja również podobnie jak Maciek zaczynalem 8 miesięcy temu pracę w tej firmie i dobrze znam smak podróżowania w 30 stopniowy upał do Warszawy i prace w nieklimatyzowanym budynku w obecności setki konsultantów.Doczekaliśmy sie jednak otwarcia Teleperformance w Siedlcach i uważam,że była to ogromna szansa dla mlodych ludzi bedacych bez pracy w Siedlcach.Niestety nie wszyscy jednak potrafią szanować pracę,ale najwyrażniej nie zaznali jeszcze w życiu cięzkiej pracy.Tym którym tak bardzo żle pracowało się tutaj polecam prace w supermarkecie pracowałem tam kilka lat za 600 zl mięsiecznie w weekendy i w święta z kierownictwem które codziennie wyzywało pracowników i straszyło zwolnieniem z pracy.Człowiek codziennie rano zaciskał zęby i szedł do pracy żeby zarobić na pieluchy czy mleko i po miesiącu cięzkiej pracy dostawał 600 zl za przepracowanie 200 godzin w miesiącu,bo w supermarketach nikt nigdy za nadgodziny nie zapłaci…polecam naprawdę wszystkim tym pseudo pracownikom ktorym było aż tak zle u nas w pracy.Szkoda tylko,że „stara gwardia” powoli sie wykrusza,bo takich ludzi jak Ewelina czy Maciek ciężko będzie zastąpić,to własnie oni i kilka innych równie zajebistych ludzi tworzyło super atmosfere w tej firmie i naprawdę będzie ich brakowało.Maciek ostatni raz pracujemy razem w te świeta i „jajeczkiem” trzeba sie podzielić:)Własnie z okazji zbliżających sie świąt skladam serdeczne życzenia wszystkim pracownikom naszej firmy Ani i jej przyszlemu mężowi Przemkowi:)Elwirce,Renacie,Marcinowi,Izie,Emilowi,Marioli(ścigaj ich troche za nie pozmywane naczynia hehe)Darkowi oraz dla naszego dyrektora Dominika i wzystkich konsultantów WESOLEGO ALLELUJA I SAMCZNEGO JAJKA…:) P.S. KRISTA te buziaki odwołuję moja żoneczka troszkę sie zdenerwowała że caluje wirtualnie koleżanki z pracy także pozostają same pozdrowionka:)
„Jacek „jajaczkiem jak jajaczkiem mozna sie podzielic ale z okazji konca postu jakas lapke czegos z % można by wypic:) oczywiscie po godzinach pracy….
zajechało mi tu frajerstwem… nie wiedziałam że wam – Maćku i Jacku tak zależy na opinii całej kadry… ale każdy może mieć swoje prywatne zdanie na różne tematy. Tylko nie brońcie wypowiadać się ludziom którzy mają lub mieli coś wspolnego z „naszą” firmą. Może cud się stanie i Elwira lub Renata wezmą sobie do serca co ludzie o nich myślą i się zmienią… szkoda że to nie wigilia bo wtedy nawet takie zwierzęta mówią… podobno… ludzkim głosem 😉
A tak na marginesie to Elwirze przydałaby się praca w supermarkecie… może by troche schudła… i vacum nie byłoby potrzebne… 😀
a tak na marginesie Jacku Ci ludzie chociaż tutaj mogą się podzielić swoimi odczuciami… bo w pracy nie zawsze każdy chce i może mówić co tak naprawdę myśli… sam to robisz a piszesz że to „śmieszny blog”… nie kumam…
Wiecie co?Zmieniam firme, zmieniam branże, ale modle się żeby chociaż tylko taki „Kappo” jak w Teleperformance było w mojej przyszłej pracy… Wy ludzie narzekający w tym, momencie na warunki w tej firmie jesteście w wielkim błędzie. NAprawde mogliście trafić gorzej. Nie będe już wymieniał firmy z ul. Brzeskiej. bo to tylko epizod mały w moim doświadczeniu w telemarketingu.
Naprawde zaufajcie mi mogło by być gorzej. I dodam tak jak Jacek. Sprobujcie czegoś innego. Wy ludzie w wiekszości studenci, uczniowie nie wiecie chyba co to „Bauer” jeżeli narzekacie na Renate czy Elwire, zapraszam w wakacje do Barwey w Anglii, albo na szparagi do Niemiec w sezonie. Będziecie sp…. po 5 dniach na kredytowym do Polski. 🙂 Nie jest wcale tak źle w CTM in Siedlce. Tylko nie można sobie dać wleść na głowe i umieć sie komuinikować po pierwsze z klientem a po drugie z przełożonym. 🙂
ojej Macieju co za słuszne spostzeżenie… nie sądziłam że Ty taki inteligentny jesteś… i umiesz budować takie ładne i mądre zdania… pochwalam!!! pochwalam!!! ale nie we wszystkim… niestety.