Archiwum miesiąca: marzec 2020

Brakuje stacji ładowania samochodów elektrycznych

Brakuje stacji ładowania samochodów elektrycznych. Są jednak innowacyjne rozwiązania. Parkingi 10+ z obowiązkową ładowarką samochodów elektrycznych – nowe przepisy.

Zgodnie z unijną dyrektywą od 10 marca 2020 r. nowe i remontowane budynki mieszkalne oraz biurowce mają być wyposażane w stacje ładowania samochodów elektrycznych. Polscy inżynierowie z Wodzisławia Śląskiego mają rozwiązanie, które można skutecznie wdrożyć na osiedlowych i biurowych parkingach.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów pod koniec ubiegłego roku po polskich drogach jeździło 10 232 elektryków, z czego aż 4322 samochody zostały zarejestrowane w 2019 r. Zdaniem ekspertów w tym roku możemy się spodziewać kolejnego wzrostu sprzedaży w tym segmencie ze względu na rządowe dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych. Dzięki nim najtańszy elektryk może kosztować nawet o kilkanaście tysięcy złotych mniej niż takiej samej klasy hybryda.

Kierowcy będą chętniej decydowali się na elektryki, jeśli będą mieli zapewnioną infrastrukturę do ładowania samochodów. Do 10 marca br. państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny dokonać transpozycji nowej dyrektywy unijnej ws. charakterystyki energetycznej budynków mieszkalnych i biurowych. Według nowych przepisów wszystkie budowane i remontowane budynki mieszkalne, które mają więcej niż dziesięć miejsc parkingowych, muszą być wyposażone w odpowiednie okablowanie umożliwiające instalację stacji ładowania samochodów elektrycznych.

Na takim parkingu musi się znajdować co najmniej jeden punkt ładowania, ale każde miejsce parkingowe powinno być wyposażone w kable umożliwiające instalację stacji ładowania. Te przepisy nie zostały jeszcze w Polsce wprowadzone.

Smartpole Charger łączy punkt ładowania z oświetleniem

Na polskim rynku pojawiło się innowacyjne rozwiązanie dla kierowców niskoemisyjnych aut. Polscy naukowcy opracowali specjalne stacje ładowania tych samochodów montowane w słupach oświetleniowych – Smartpole Charger. Takie rozwiązanie idealnie sprawdza się na parkingach osiedlowych i zdobywa coraz większą popularność w Europie.

Inżynierowie ze spółki Alumast z Wodzisławia Śląskiego opracowali innowacyjną k wykorzystujące infrastrukturę słupów oświetleniowych jako bazę do ładowania samochodów elektrycznych. W ich projekcie stacja ładowania o mocy do 22 kW jest zintegrowana z kompozytowym słupem oświetleniowym, co pozwala na pełne ładowanie miejskiego samochodu elektrycznego w ciągu od nawet dwóch do kilku godzin.

– Wykorzystanie obecnej infrastruktury oświetleniowej to najefektywniejsze, najtańsze i najkorzystniejsze dla środowiska rozwiązanie problemu ładowania samochodów – podkreśla Jarosław Schabowski, dyrektor BRD i rozwoju kompozytów Alumast SA.

Jak dodaje specjalista, słupy kompozytowe są odporne na działanie czynników atmosferycznych i wandali oraz bezpieczne dla kierowców w razie zderzenia.

Ładowanie nocą

Takie rozwiązanie wydaje się idealne dla osiedlowych i biurowych parkingów. Ładowanie auta w nocy jest korzystne zarówno dla samochodu, środowiska, jak i kierowcy. Elektryk można naładować mniejszą mocą prądu, co wydłuża życie baterii i chroni środowisko. Kierowca idzie spać, a w tym czasie jego samochód jest doładowywany na parkingu. Mniejszym kosztem, bo odbywa się to w godzinach, w których taryfy są obniżone.

– Nasze innowacyjne rozwiązanie wpisuje się w zrównoważony rozwój środowiska i bezpieczeństwo użytkowników poprzez wykorzystanie istniejącej infrastruktury energetycznej – podkreśla Zbigniew Szkopek, prezes Alumast SA.

————————

Informacje o spółce

Alumast SA jest wiodącym projektantem i producentem innowacyjnych rozwiązań kompozytowych wykorzystywanych w wielu branżach, m.in. kolejowej, energetycznej, teletechnicznej czy drogowej. Słupy i konstrukcje Alumast SA są z powodzeniem wykorzystywane w inwestycjach drogowych, energetycznych, deweloperskich oraz w branży HoReCa.

Swoją działalność Alumast rozpoczął jako kilkuosobowa firma specjalizująca się w produkcji, sprzedaży i montażu rozwiązań aluminiowych. Na przestrzeni lat skupił się na rozwoju oferty opartej na innowacyjnych właściwościach kompozytu polimerowego. Dzięki temu jego produkty znalazły zastosowanie już w ponad 40 krajach na całym świecie.

Alumast S.A.

  • Marklowicka 30A 44-300 Wodzisław Śląski
  • +48 32 453 03 14
  • email: info@alumast.eu

 

NIP 647-22-13-249
REGON 276766892
KRS 0000031909

Kapitał zakładowy spółki: 7.890.551,00 zł,
Kapitał wpłacony: 7.890.551,00 zł
Sąd Rejonowy w Gliwicach X Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego nr 0000031909

64% przejść dla pieszych do zmiany – dane GDDKiA

Ponad 50% wypadków z pieszymi na przejściach – dane Policji.

Zgodnie z najnowszym raportem GDDKiA aż 64% przejść dla pieszych w Polsce wymaga zmian podyktowanych bezpieczeństwem. Najnowsze statystyki policyjne za 2019 rok wskazują, że ponad 50% wypadków z udziałem pieszych ma miejsce na przejściach. O tym, co trzeba zmienić, aby było bezpieczniej, a przechodnie mieli szansę być zauważeni, rozmawiamy ze specjalistami.

Audyt dotyczył 682 przejść na najbardziej niebezpiecznych odcinkach dróg zarządzanych przez GDDKiA i prowadzony był w 2019 roku. Wyniki są zatrważające. Aż 64% przejść wymaga przebudowy i zmian, w tym 9% uznane zostało za bardzo niebezpieczne lub niebezpieczne. Specjaliści przypominają jednak, że większość wypadków ma miejsce na przejściach w miastach oraz poza drogami zarządzanymi przez GDDKiA.

Policyjne statystyki: prawie połowa wypadków z pieszymi – na przejściach

Niestety wśród policyjnych statystyk wypadków brak informacji o lokalizacji przejść. Widać jednak, że prawie połowa wypadków z udziałem pieszych ma miejsce na przejściach. W 2019 roku doszło do 7005 wypadków z udziałem pieszych, w tym 3464 miały miejsce na oznakowanych przejściach dla pieszych. Tego samego roku zginęło w całym kraju 793 pieszych, w tym na przejściach aż 234. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja wśród rannych na przejściach dla pieszych. To liczba 3374 rannych na wobec 6362 wszystkich rannych w wypadkach, czyli ponad 50%.

W 2019 roku liczba wypadków z udziałem rannych i ofiar śmiertelnych wśród pieszych uczestników ruchu drogowego zmniejszyła się w przybliżeniu o 18% w porównaniu z rokiem 2018. Wszyscy są zgodni, że to dobry trend zwłaszcza w sytuacji, kiedy ruch na drogach jest coraz większy. Niepokoi jednak liczba wypadków na przejściach dla pieszych, które ze swojej natury powinny umożliwiać pieszym bezpieczne przekraczanie dróg i ulic.

Które przejście jest bezpieczne, a które nie? Co ma największy wpływ na bezpieczeństwo?

Na bezpieczeństwo pieszych ma wpływ szereg czynników, poczynając od prawidłowej lokalizacji przejścia, geometrii terenu, warunków widoczności, stanu oznakowania, nawierzchni na przejściu i przed nim, odwodnienia terenu oraz oświetlenia, kończąc na widoczności miejsca oczekiwania pieszego i odcinków dróg dojazdowych. Który z tych czynników ma jednak największe znaczenie? Pytamy specjalistę ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego.

– Najbardziej popularnym i skutecznym sposobem chronienia pieszych na przejściach była i jest sygnalizacja świetlna – mówi Jarosław Schabowski, Dyrektor ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Rozwoju Kompozytów w spółce Alumast SA, realizującej bezpieczne przejścia dla pieszych nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

– Nie jest jednak możliwe, by to rozwiązanie mogło znaleźć się na każdym przejściu. Decydują o tym przede wszystkim względy finansowe, natężenie ruchu oraz jego płynność. Koszt budowy sygnalizacji świetlnej wynosi od kilkuset tysięcy w najbardziej podstawowej wersji do 2 mln zł w przypadku bardziej rozbudowanych skrzyżowań – dodaje Jarosław Schabowski.

Specjaliści są zgodni, że nie ma dzisiaj jednego uniwersalnego rozwiązania, które przyniosłoby zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa pieszych na przejściach. Inżynierowie ruchu i projektanci decydują się na zastosowanie różnych urządzeń proponowanych przez wielu producentów. Spośród tych urządzeń najpopularniejsze są te podobne do sygnalizacji świetlnej i przynoszące pozytywne efekty stosunkowo niskim nakładem finansowym.

Smartpole Crossing – polskie rozwiązanie, międzynarodowa kariera

Rozwiązaniem, które znajduje największe zainteresowanie wśród zarządców dróg w kraju i za granicą, jest aktywny system detekcji pieszych i ostrzegania zarówno kierowców, jak i samych pieszych o wyznaczonym miejscu przekraczania jezdni. Na czym on polega?

– Przejście wyposażone jest w żółte światła ostrzegawcze zainstalowane we wnętrzu słupa stojącego przy przejściu, które uaktywniają się w momencie detekcji pieszego w strefie oczekiwania. Jednocześnie z sygnałem świetlnym skierowanym w stronę nadjeżdżających pojazdów po obu stronach jezdni, a także w stronę zbliżających się do przejścia pieszych, uruchamia się komunikat głosowy, który wzmacnia czujność wszystkich pieszych. Jest to też kapitalne rozwiązanie dla niewidomych lub niedowidzących, a w praktyce dla wszystkich tych, którzy zapatrzeni w swoje smartfony zbliżają się do przejścia. Z chwilą opuszczenia przejścia system zaprzestaje emisji wygenerowanych sygnałów ostrzegawczych, dzięki czemu nie powoduje on przyzwyczajania kierowców do stale migających świateł, które są bardzo dobrze widoczne już z odległości 200 m.

W porze wieczorowej i nocnej słupy Smartpole Crossing pełnią funkcję słupów oświetleniowych, na których zamontowane są asymetryczne oprawy o dodatnim kontraście luminancji, dzięki czemu piesi na przejściu i w strefie oczekiwania są bardzo dobrze widoczni dla kierowców. To połączenie idei skutecznego oświetlenia i wysyłania komunikatów ostrzegawczych po detekcji pieszego jest wyjątkowo korzystnym rozwiązaniem także pod względem kosztów, bo przeszło 7 razy tańszym od najtańszej sygnalizacji świetlnej – tłumaczy Jarosław Schabowski z firmy Alumast.

Skuteczność rozwiązań w praktyce

W tej chwili różne firmy i ośrodki badawcze prowadzą badania sprawdzające skuteczność poszczególnych rozwiązań technicznych na przejściach dla pieszych. Niektóre prognozy mówią o sięgających 70% redukcjach liczby wypadków dla przejść z aktywnym systemem detekcji pieszych i ostrzegania w obszarach zabudowanych oraz 45-60% poza takimi obszarami. Jeszcze większe redukcje wypadków dotyczą przejść z dodatkową funkcją komunikatów głosowych na przejściach.

Spółka Alumast z Wodzisławia Śląskiego zakończyła niedawno dostawę aktywnego multimedialnego przejścia dla pieszych w Weert w Holandii. Podobne rozwiązanie zainstalowała również w Rumunii, a także w Nysie i Jaworze na Dolnym Śląsku.

– Innowacyjne przejścia dla pieszych w różnych wersjach zainstalowaliśmy już w Rumunii, Holandii oraz w kilku miastach w Polsce. Nasze zaawansowane technologicznie słupy oświetleniowe są też na Słowacji, Krecie, w Czechach, Norwegii, Hiszpanii i Szwecji. To nowoczesne technologie, które doskonale sprawdzają się w branży drogowej, kolejowej czy energetycznej – mówi Zbigniew Szkopek, prezes Alumast SA.

Źródło informacji:
https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/36634/Znamy-juz-wyniki-I-etapu-oceny-stanu-bezpieczenstwa-przejsc-dla-pieszych-na-drogach-krajowych

Informacje o spółce

Alumast SA jest wiodącym projektantem i producentem innowacyjnych rozwiązań kompozytowych wykorzystywanych w wielu branżach, m.in. kolejowej, energetycznej, teletechnicznej czy drogowej. Słupy i konstrukcje Alumast SA są z powodzeniem wykorzystywane w inwestycjach drogowych, energetycznych, deweloperskich oraz w branży HoReCa.

Swoją działalność Alumast rozpoczął jako kilkuosobowa firma specjalizująca się w produkcji, sprzedaży i montażu rozwiązań aluminiowych. Na przestrzeni lat skupił się na rozwoju oferty opartej na innowacyjnych właściwościach kompozytu polimerowego. Dzięki temu jego produkty znalazły zastosowanie w ponad 40 krajach na całym świecie.

Alumast S.A.
• Marklowicka 30A 44-300 Wodzisław Śląski
• tel. +48 32 453 03 14
• tel. +48 32 453 03 15
• tel. +48 32 453 03 16
• tel. +48 32 453 03 17
• fax +48 32 455 47 25
• email: info@alumast.eu